Grzgrz
Pracoholik z zawodu, kur domowy z zamiłowania.
Przyjmuje obserwacje od osób, które nie wyglądają jak boty ani puste konta-wydmuszki.
Zepsuła nam się waga kuchenna. Z uwagi na znaczenie w naszym domu jakości przygotowywanej kawy trzeba potraktować zepsuty przyrząd jako bardzo poważny problem. Jako mężczyzna i inżynier podszedłem do tego profesjonalnie poprzez zaplanowanie na niesprecyzowaną, ale bliską przyszłość zakup nowej wagi.
Moja konkubina zrobiła po swojemu: najpierw dowiedziała się od hindusa na YouTube jak działa cyfrowa waga, a następnie używając moich rąk (motywując mnie odpowiednio) rozkręciła wagę, zbadała organoleptycznie działanie sensora, a następnie skręciła ponownie, dociskając dwie śrubki mocniej niż były poprzednio.
Waga działa, zdaje się, że poprawnie.
Wczorajszy ja, który wypakował mikrofon z plecaka, bo "przecież i tak będziemy tylko spacerować", głęboko rozczarował dzisiejszego mnie, który trafił na paradę orkiestr dętych.
Podkast Tygodnika Powszechnego: Uszkodzone dane: kiedy pamięć cyfrowa nas zawodzi? [Miłego antropocenu! #9]
Ciekawa rozmowa z @tarkowski@101010.pl
O archiwizowaniu dóbr kultury, publicznie i prywatnie. O dostępności dóbr z przeszłości. O problemach i wątpliwościach z tym związanych.
Rozmowa na poziomie filozoficznym, a nie technicznym, zrozumiała dla laików.
Adres strony odcinka: https://www.tygodnikpowszechny.pl/uszkodzone-dane-kiedy-pamiec-cyfrowa-nas-zawodzi-milego-antropocenu-9-188286
Plik multimedialny: https://www.tygodnikpowszechny.pl/sites/default/files/podkasty/2024-09/milego-antropocenu-9_mixdown_0.mp3
