Dobrochna
poetka z Mastodona.
może troszkę aktywistka.
neuroatypowa. katoliczka. sojuszniczka OzN i Opiekunów. MSK Kraków. Czasem recenzje tomików, czasem przemyślenia
Byłam daleko od siebie, kamyki
zbiegały w dół zbocza, ktoś krzyczał,
stałam w pięknej sukience,
miałam mowę do dzieci, które potem
zaczęły się starzeć, odprowadzałam je
w głąb snu, równe rzędy domków
uśmiechały się do mnie, teraz wiesz,
dlaczego porównuję się do Alicji, wybacz,
że jestem nieprzetłumaczalna, może bym i chciała
pisać prosto, ale meteoryty spadały na przedmieście
w stylu lat pięćdziesiątych, płomień stosu
oświetlał mnie, żeby operator kamery miał łatwiej
[wiersz z 18.12.2025]
Przydałoby się napisać
tutaj wiersz, w imię
lepszego świata, który może nadejść,
dodania do szklanych domów
trybu wolnowybiegowego,
zasilania tego wszystkiego
słońcem, wodą, w imię
żab w jeziorze i pikników,
śniadań na trawie, odę
do analogowej młodości,
dawno nie pisałam tutaj wiersza,
a poezja jest bardzo zdrowa,
ale mój wiersz
jest niepraktyczny,
dlatego teraz ucieka,
jeśli przyjdzie,
to straszyć na wrzosowiskach,
nie mam z nim kontaktu,
rozpłynął się na drzewie, siedzi
na gałęzi mgły
Matka Boga smaży naleśniki.
To najdalej wysunięty punkt w kierunku ziemi.
Zmarli czasem potrzebują złapać oddech,
jest tam jeszcze rdzenna dziewczyna przewodniczka
nawet jej imię znaczy przeprowadzać przez rzekę
ona z kolei wyjmuje z pudełka torebki
herbaty z certyfikatem rainforest alliance
wrzątek osiada na szybie. przelatują
komety małe perełki jak rzadka odmiana wróbli
Pocztóweczko, pocztóweczko,
błąkasz się po antypodach,
idziesz do mnie, idziesz do mnie,
u nas chmury jak pociągi
towarowe tu-dum tu-dum
albo epizody wiosny
psychiatryczna dzika zieleń
pocztóweczko, pocztóweczko,
rozpaczliwie pełna słońca
jak brzuch ziemi jak jabłuszko
czerwoniutkie do półśmierci
oj kochana kochaniutka
idziesz do mnie, idziesz do mnie
na tych miękkich kocich łapkach
może trochę obrażonych
ten bałagan cię przestraszy
Znacie jakąś organizację, która mogłaby pomóc studentowi w spektrum (Politechnika Gdańska) w zdobyciu dofinansowania na projekt naukowy (prace nad wynalezkiem) z zakresu zielonej energii/efektywności energetycznej?
#innowacje #solarpunk #autyzm #wynalazki #przedsiębiorczość #grant #stypendium
Piosenka o delcie
Nie mów mi o zdrowej/tkance społecznej/
bo ja i dziewczyny/jesteśmy wariatkami/
nie pytaj o nasz wkład we wzrost, bo wyjdzie
minus i nie będzie się dało wyciągnąć
pierwiastka z delty/ Nie mów mi
o czystości ulic/bo znowu mam nieumyte włosy/nasz wkład we wzrost jest taki, że rosłyśmy/
szybciej, niż mamy kupowały nam ubrania.
Nie pytaj nas, kiedy śmiejemy się/
na ulicy i oglądamy okna sklepów/
w jakim stopniu promujemy koncentrację
uwagi i zakładanie firm ( x € zbiór pusty)
zapiski z przechodzenia_?
(uwspółcześnienie)
.
.
.
jak przez kanał rodny
śpiewajcie córkom żałobnie zaplatając późne warkocze
bo oto zjada nas świat palcie świece
bylebyś po tyczce nie lazł
bo spadniesz wypadniesz z kołyski
opowiadałam sobie bajki
w których woda unosi mnie otula
jak Ofelię ogień jak Joannę
ale polikryzysowe miasto czeka na mnie
jak mąż.
Wyczerpały mi się tematy,
każdą z tych rzeczy już kiedyś
czułam: koronkowe
wcielanie się w sarenkę, żeby uciec,
zmęczenie słowami, niefortunne
dla piszącej, wrócę,
jak życie mi coś prześle
(lub dokopie)
Iz is a 23 year old Queer Disabled Australian with an assistance dog named Cobie. Iz lives with severe ME/CFS, ASD and Psychosocial disabilities. Iz and Cobie have to leave their current accomodation by the 30th June but there are no wheelchair accessible refuges to house them. Leaving them homeless on the street.
#mutualaid #disabilityjustice #autisticsolidarity #ndisvoid
@mutualaid@a.gup.pe @mutualaid@ovo.st @disabledvoices@newsmast.community
Prognoza pogody
.
.
.
Ten chłopiec mnie nie zabije obiecał mi to
nie bądźcie o niego zazdrośni jest metaforą
pocałowałam go w nocy na Lubomirskiego
a potem zobaczyłam innych dziewczyn to nie śmieszy
mam wszystko i to trwonię
wstyd
gwiazdy odleciały wyparte przez światła ulic,
kupowałam rzeczy i zjadałam bez smaku
ubrania meble sprzęty gospodarstwa
domowego życzył mi śmierci ze starości
i taniego paliwa bo jestem jego księżniczką
EDIT: NOWY TERMIN 30.06.2026
"Nasza przestrzeń"
Spotkanie dla osób z niepełnosprawnościami i/lub neuroatypowych oraz Opiekunów.
Miejsce dostępne dla osób na wózkach. Jestem samorzeczniczką, nie profesjonalistką - nie odpowiadam za bezpieczeństwo uczestników.
30.06.2026
12:00
Kawiarnia MOCna
ulica Rzeczna 11A Kraków
Mija sześć miesięcy od śmierci mężczyzny z niepełnosprawnością i jego ojca w Poznaniu.
Osoby żyjące z całodobową opieką potrzebują godnych warunków życia. Mnóstwo opiekunów boi się o to, co stanie się z ich bliskimi, kiedy nie będą w stanie dłużej się nimi zajmować.
Domagam się szerokiej dyskusji o tworzeniu rozwiązań.
To jest ważne. To jest pilne. To nie może czekać.
#prawaczlowieka #deinstytucjonalizacja #aktywizm #niepełnosprawność #równość #ozn #polska
Dzisiaj ostatni dzień na rozliczenie PIT-a.
Przypominam wszystkim osobom, których to dotyczy, o przekazaniu 1,5% podatku ludziom/organizacjom, którzy tego potrzebują🩷
PS: Jeśli zbierasz, możesz wrzucić swój link w komentarzu.
Zapiski z przechodzenia_2
Powoli odpływa. Senny statek,
woda o tej porze roku jest biała jak niebo.
Doniczkowe liście, popiersia postaci,
tak to zapamiętam - klasyczny gmach,
niech nas prowadzą
przez serpentyny czasu słowa - i sny Ewy,
ciepłe jak ślepe kocięta, miękkie krawędzie,
które kochał poeta Adam tęskną miłością.
Przez powtórzenia, powtórzenia, powtórzenia
@halcionandon@disabled.social It's a week since you last posted anything. Click a star if you're still here.
Still sharing your posts via @dobrochna@fairdinkum.one and praying for you.
Hugs ![]()
Gan Bi "Zmartwychwstanie"
Oniryczny, fragmentaryczny, dziwny, a przy tym dosyć imponujący wizualnie film.
Fabuła toczy się w świecie, w którym ludzkość zyskała nieśmiertelność, w zamian tracąc zdolność śnienia. Jednym z głównych wątków jest historia mężczyzny, który mimo wszystko decyduje się śnić.
Sporo nawiązań do historii kina, chyba też do historii Chin.
Nie mnie tłumaczyć, o co w "Zmartwychwstaniu" chodziło.
A jednak - hipnotyczną czerwień sylwestra 1999 z tego filmu zapamiętam.
Chodzę po mieście, chociaż w głębszych kręgach
jeszcze nie byłam, sklepy i uliczki,
może zbyt gładcy tutejsi artyści,
no ale trzeba donkiszotów szklanym
prostokanciastym lokalnym mordorom,
Chodzę po mieście, to jest ten nasz Kraków.
Chodzę po mieście, obojętna zmorom
(czytam na Facebooku trochę dyskusji o sensie cierpienia, przywilej powstrzymuje mnie od skomentowania, nie idę sama, to prawda, z R. odwiedzamy festyny i pikniki, z O. szukamy tego, co nazywa się whimsy, jestem najmniej smutna)
Zarejestrowałam się na stronie LetChildrenLive i pobrałam imię palestyńskiego dziecka. Celine. Dziewczynka, jeden roczek.
Modlę się za Celine, ale strona poprosiła mnie o to, żebym przypomniała o niej światu. Więc przypominam. Upominajmy się o dzieci, one w tym wszystkim są niewinne.
@halcionandon@disabled.social a new answer. Unfortunately, it's just a list of services you can ask for help.
Stay safe, Anna 💛
20 lipca ma urodziny Natalka Mancewicz - młoda osoba z wieloma przewlekłymi chorobami. Niepełnosprawność nie pozwala jej przez zdecydowaną większość czasu wstać z łóżka, potrzebuje opieki, jest karmiona pozajelitowo.
Jeśli jesteś w Krakowie, możesz przekazać mi kartkę lub drobny prezent dla Natalki podczas Nasza przestrzeń 30.06.
Możesz też napisać swoją wiadomość/życzenia w komentarzu pod tym postem: przepiszę ją na laurkę, którą wyślę Natalce 🩷
Hej, zbiór spraw z moich różnych społeczności.
-> koleżanka z MSK szuka polecanego psychiatry w Poznaniu
-> koleżanka ze środowisk autystycznych szuka drobnych prac na zlecenie (social media, tajemniczy klient, płatne badania naukowe) - Kraków i online
-> koleżanka ze środowisk wokół niepełnosprawności szuka oferty opieki wytchieniowej (dla starszej kobiety z niepełnosprawnością intelektualną, zdarzają jej się meltdowny, trudnością jest znalezienie miejsca, które przyjmuje seniorów z NI)
A co jeśli mnie zaraziło
i nie będę już kropelką wody kwiatkiem?
po śmierci w punkcie aftercare'u
(o którym pisałam w poprzednim wierszu)
mam nadzieję, że powiedzą mi co o sobie myśleć,
czy mnie dopuszczą
do rozdawania zupy bezdomnym gwiazdom?
Świnia
Barbarze Niedźwiedzkiej na pamiątkę warsztatów w Grzybowie
.
.
.
Okrągła i miękka jak brzuch świata,
piękna świnia,
zanurzona w błocie,
filozofka
ciężka i spokojna jak kula ziemska,
pełna jabłek i pełna mleka, które
rozdaje z siebie
warchlakom
a nad wszystkim
jej mądre oczy świńskie oczy
piękna świnia.
Zna ktoś darmowe materiały edukacyjne o klimacie do druku?