Hej, to znowu my_ Kulinarni Partyzanci! Informujemy, że 18 lipca ponownie zaznaczyliśmy swoją obecność na wrocławskim Nadodrzu, rozdając (wczesnym sobotnim popołudniem) około 70 litrów letniej ogórkowej z ryżem, około 15 litrów soczystej wielowarzywnej sałatki i tyle samo lodowatej "kompaty" z agrestem i gruszkami, do picia. Całość obiadu w ciągu 60 minut trafiła do około 60 osób w trudnej sytuacji życiowej. Oczywiście jedzenie było darmowe i wegańskie, m.in. dlatego, że od samego początku naszej aktywności w mieście (od 1998 roku) stoimy na stanowisku, że nie można wiarygodnie protestować przeciwko okrucieństwu wojen i niesprawiedliwości społecznej, tworząc produkty (potrawy), które powstały w wyniku czyjegoś cierpienia i śmierci (w tym przypadku cierpienia innych zwierząt niż człowiek). Dodatkowo, posiłek roślinny tworzy wyjątkową atmosferę radykalnego szacunku dla wszelkiego życia (zarówno ludzkiego, jak i pozaludzkiego). No i jest bezpieczny oraz jadalny dla niemal każdego człowieka, niezależnie od wyznania czy restrykcji dietetycznych_ Walka Trwa ✊🍏✊ #antymilitaryzm #protest