"Lubię" to, że kiedy wszystko zdaje się być ok, mój mózg mówi nagle: ej, a co jeśli twoja kotka ma raka? Co jeśli teściowa jest na ciebie obrażona? Co jeśli wyjdzie grzyb na ścianie w korytarzu...?
Przyglądam się temu i niby wiem, że to tylko czysta neurobiologia i że tak działa mózg człowieka z traumami, chorobami psychicznymi itp., ale jakoś to mierzi... Na szczęście nauczyłam się odcinać takie myśli, chociaż bardzo mocno próbują do mnie przypłynąć.
No ale co mogę zrobić - zajmuję czymś ręce, kończę rysunek i grzecznie biorę leki, żebym mogła normalnie spać.
Jeszcze muszę nakarmić wieprzki i puścić zmywarkę i raczej o tym staram się myśleć. W każdym razie Lerivon łyknięty.
Ale czasem mnie to rozwala, że nasza psychika to niewiele ponad zbiór traum i schematów - a i tak mam szczęście należeć do wąskiego grona tych, którzy w ogóle mają tego świadomość...
Remote
Lou Fontaine
@pipczykszczur@101010.pl
Konto poboczne, czy coś. Jestem chora na głowę, ostrzegam.
Main: @szczurny_barlozek@101010.pl
Art: @atypicalfatrat@mastodon.social
0 Followers
0 Following
5 Posts
Joined September 12, 2026
Open post
Nie lubię weekendów, ale jakoś leci i tego się trzymam.
0
0
0
0
Open post
Przeglądałam moje zdjęcia w archiwalnym folderze i znalazłam kilka zapomnianych perełek, które wciąż nadają się do publikacji - miłe uczucie. :)
0
0
0
0
Open post
RE: https://infosec.exchange/@kayo77/117327666605347450
...i z jakiegoś powodu mnóstwo ludzi wciąż uważa FB za najlepsze możliwe miejsce do publikowania swojego kontentu. Ale cóż, dla kilku stron które lubiłam nie będę siedzieć w tym śmierdzącym szambie.
0
0
0
0
