#Kellys #Saphix to #rower, na którym zjeździłem okolicę i wyruszałem na długie wyrypy. Zrobiłem nim setki kilometrów. To było jeszcze przed erą graveli i bikepackingu. Zakładałem dwie koszulki kolarskie, mając do dyspozycji tylko kilka kieszeni, do których pakowałem wszystko, co było mi niezbędne w drodze. Spałem tam, gdzie zastał mnie wieczór. Owijałem się folią NRC i zasypiałem gdzieś w krzakach.
1/2
#cycling #bike #atb #oldbike #mtb #przebudowa #diy #warsztat #biketooter
Remote
eMBe 🏃♂️ 🚴♂️ ⛰️
@magicznylas@mastodon.social
Kiedy nie uprawiam ogrodu, to kręcę korbą, nakurwiam z aparatem po leśnych ostępach albo uganiam się po nich z kompasem i mapą. Gubię się w górach po to, aby odnaleźć się kilka dni później. Zarywam noce przy dobrej książce. Czasami odsypiam je w namiocie rozbitym gdzieś w lesie albo na brzegu rzeki.
#bieganie || #fastpacking || #bikepacking || #BnO || #las || #góry || #linux || #diy
85 Followers
91 Following
21 Posts
Joined August 01, 2023
BLOG:
OBRAZKI:
Open post
Replying to
Dzień piąty. Gryfino, 60 km w nogach. Noc była zimna, ale wyspałem się smakowicie. Potem mycie zębów, na śniadanie batony oraz jagody. Droga mija bez atrakcji. Szczecin wziąłem boczkiem. Teraz wcinam pizzę na nabrzeżu, a za chwilę wjadę do Niemiec na szlak Odra-Nysa.
#rower #bikepacking #wdrodze #cycling
10
1
2
0
Open post
Replying to
To był męczący dzień. Zaczął się chillowo i tak miał się zakończyć. Ale. Ale przyszedł deszcz, a torby nie okazały się tak wodoodporne, jak zachwalał producent. Zmokłem dwa razy. Drugi był bardzo nieprzyjemny i do suchej nitki. Nawet w akcie desperacji chciałem wynająć domek, żeby się doprowadzić do porządku i wyspać w suchym i ciepłym. Odmówiono mi 6 razy. Dlatego leżę w śpiworze pod suchą i przytulną wiatą. Czas spać. Dobranoc mili :) .
#rower #bikepacking #cycling
6
5
0
0
Open post
Replying to
Puszcza Zielonka. 125 km. Za mną epicki (czy jeszcze ktoś używa tego zwrotu? 😉) singiel ciągnący się wzdłuż Warty. No i klimat WPNu. A potem czarne chmury nad Poznaniem i przeprawa przez miasto. Męka i strata czasu. Teraz mam relaks, szamkę i dużo zieleni wokół.
#rower #bikepacking #wdrodze #cycling
5
14
0
0
Open post
Replying to
Dzień dobry. Czwarty dzień wyrypy. Mielno. 28 km w nogach. Wymarzona kawa i ciacho. Nie pada, za to wieje w pysk. W Mielnie, awaryjnie miałem skręcić na Stary Kolejowy Szlak i pojechać na południe z bocznym wiatrem, ale podejmuję wyzwanie i kręcę dalej na zachód. W razie, gdybym nie podołał, to z Kołobrzegu mam pociąg do Głogowa. Wczoraj wykręciłem jakieś 214 km, a dzisiaj pobudkę zafundowali mi trunkowi autochtoni, którzy pod wiatą mają punkt uzupełnienia % we krwi.
#rower #bikepacking
4
4
0
0
Open post
Replying to
80 km. Bory Tucholskie. Nie mogę złapać rytmu. Mózgownica nie wyspana i lekko laguje. Wyjechałem z PNBT. Tam, w nieprawdopodobnie klimatycznym miejscu, pod wiatą zrobiłem przerwę na popas. 10 km dalej zatrzymałem się, żeby nadrobić korespondencję z rodzinką. Brak zasięgu mnie dopadł 😉
#bikepacking #rower #wdrodze #cycling
4
11
0
0
Open post
Replying to
Przejechałem przez Kościan. Znalazłem zaciszne miejsce przed Czempiniem. W korbie 67 km. Czas na krótki popas.
#rower #bikepacking #cyckling #wdrodze
4
15
0
0
Open post
Replying to
Koniec dnia drugiego. O 20:00 postanowiłem rozwiesić hamak i wyszykować się do snu. Właśnie się bujam i piszę te słowa. Wymęczyły mnie Kaszuby przepotężnie. Ale cel został niemal osiągnięty. Godzina kręcenią korbą i byłym na miejscu. Teraz czas na sen, o ile komary mnie nie zjedzą, bo przecież zapomniałem moskitiery.
3
9
0
0
Open post
Replying to
140 km. Wyrwałem się z piaszczystego piekła, drogi przez mękę, która skutecznie wysysa moc. To niepodobne do mnie, ale zatęskniłem za asfaltem. Do celu 75 km, ale już wiem, że dzisiaj nie zawitam do Kłanina. Z resztą, po co błąkać się tak po nocy. Znajdę sobie miłą miejscówkę nieopodal i z rana dokręcę brakujące kilometry.
3
10
0
0
Open post
#TCR12 zagościło w mojej okolicy, dlatego nie mogłem odpuścić sobie spotkania z najszybszym zawodnikiem na trasie. Robin Gemperle przejechał obok mnie w strugach deszczu z prędkością bliską 30 km/h. Zdążyłem zrobić tylko jedną fotkę, bo zamiast fotografować, wydzierałem się, kibicując. Zwróciłem uwagę na to, że Robin jechał na mega lekko (miał tylko dwie torby na ramie) i był całkowicie skupiony na drodze. Absolutny przekozak. A teraz czekam na resztę zawodników.
#robingemperle #ultracycling
3
5
1
0
Open post
Replying to
Dyndam w hamaku rozwieszonym nieopodal S6. Odgłos pędzących aut niesie się po lesie. Jestem tak skonany, że zupełnie mi to nie przeszkadza. 160 km tylko tyle udało mi się nakręcić. Chciałbym napisać więcej słów, ale napiszę tylko j— dobranoc mili :) .
1
1
0
0
Open post
Replying to
Słowiński Park Narodowy. 90 km w nogach. Jadę R10 na zachód. Prosto w nadciągające chmury deszczowe. Z tego, co pokazuje radar pogodowy nie mam szans na ucieczkę przed opadami. Albo szukam schronienia, albo przetestuję wodoodporność toreb. Za jakąś godzinę zacznie padać.
1
6
0
0
Open post
Replying to
Jestem na miejscu. Muzeum otwierają o godzinie dziesiątej. Mam czas na zjedzenie śniadania i pogawędkę z przemiłymi lokalsami.
#bikepacking #rower #wdrodze #tankhunter
1
7
0
0
Open post
Replying to
Dzień dobry dniu trzeci!
1
8
0
0
Open post
Replying to
@ekeshkekesh@mastodon.com.pl chciałbym spotkać Janę, ale chyba nie będzie mi dane, bo jutro rano ruszam na wyrypę. Jest za to szansa spotkać czołówkę, ale pod warunkiem, że wybiorą wariant Sława-Głogów, a nie trasę przez Zieloną Górę, bo wtedy miną mnie od południa.
1
3
0
0
Open post
Replying to
@ekeshkekesh@mastodon.com.pl przyznam się, że przez chwilę myślałem nad śmignięciem w Jeseniki, tam też jest parkour na Pradziada. A potem dalej przez Czechy. Ale… sam nie wiem. Jest tyle możliwości, a ja się jeszcze nie potrafię na którąś z nich zdecydować 😉
1
1
0
0
Open post
Replying to
Dzień skończyłem na 234 km. Strasznie zmęczyły mnie leśne ujeby Puszczy Zielonki. No i Poznań spowolnił. Nadrobiłem ździebko lokalnymi asfaltami. Znalazłem przednią wiatę piknikową, mam zamiar się przespać, ale nie mogę, bo po drugiej stronie drogi ujada jakiś nawiedzony ciapek. Ciągle coś.
0
13
0
0
Open post
Replying to
Mrzeżyno. 82 km. Mam dość. Nie silnie wiejącego wiatru, a tłumów na drodze. Ludzie jakby roztargnieni wchodzą pod koła. Wczasowicze na rowerach jakby zapomnieli, że są jakieś zasady. Ufff. Dokonałem lekkich korekt. Ździebko uciąłem, tam dodałem i lecę dalej.
0
2
0
0
Open post
Replying to
@LukaszHorodecki@mastodon.com.pl zło straszne z południowego zachodu nadciąga w Twoją stronę.
0
1
0
0