Elektrine
Log in Register
Paige Chat Timeline Gallery Friends Email Drive DNS Private DNS Domains VPN Kairo Nerve
Remote

Katowicki Dom Tymczasowy

@katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
mastodon 4.7.3
  • Open on mastodon.com.pl

Dom Tymczasowy dla zwierząt w Katowicach, działający nieprzerwanie od 2013 roku.

Zrzutka: https://zrzutka.pl/4eecjy

#animals #zwierzeta #domTymczasowy #Katowice #dogs #cats #pigeons

41 Followers
26 Following
13 Posts
Joined March 16, 2026
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 5mo ago

Trochę zdjęć naszych podopiecznych

#cats #catsOfFedi #caturday #catsOfMastodon #FediCats

27
0
8
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 6mo ago

#Introduction
Katowicki Dom Tymczasowy stawia pierwsze kroki na Fedi!

Katowicki Dom Tymczasowy powstał w 2013 roku.
Początkowo w małej kawalerce z piecem kaflowym, na którym uwielbiały leżeć koty. Zaczęły pojawiać się kolejne zwierzęta - gryzonie wyciągane po testach z laboratoriów, psy znajdowane na festiwalach i podrzucane na podwórko naszej kamienicy, kociaki rodzące się w bramach i piwnicach w centrum Katowic.

Po roku kawalerka przestała wystarczać i razem z prawie 20 kotami, 4 psami, szynszylami, świnkami morskimi, szczurami i królikami przenieśliśmy się do własnego mieszkania.
Mieszkania, które od samego początku było dla zwierząt, przystosowane do ich potrzeb i służące ich ratowaniu.

Tak jest do dzisiaj, chociaż zakres naszego działania przez lata nieco się zmienił. Wiele kotów zostało z nami dożywotnio, ze względu na problemy zdrowotne, wiek lub trudny charakter.

Zamiast gryzoni zaczęliśmy leczyć gołębie, równie nielubiane co szczury. Wiele z nich udaje się wypuścić na wolność, innym szukamy dożywotnich wolier. Nasze koty potrzebują coraz więcej opieki i leczenia, większość z nich ma ponad 10 lat.

Aktualnie przebywa u nas 8 kotów, 2 psy oraz gołębie, w ciągle zmieniającej się liczbie. Ostatnio pomogliśmy dwóm kotom z Ukrainy i musimy zapewnić im wizyty u weterynarzy specjalistów i pełną diagnostykę ze wzgledu na niedowład tylnych łapek, prawdopodobnie po postrzale, i uszkodzenie rogówki. Jeden z psów ostatnio przeszedł skomplikowaną operacje w związku z zerwanym więzadłem, drugi pies choruje na padaczkę. Dwa koty mają niewydolność trzustki, dwa są nosicielami wirusa FIV obniżającego odporność, jeden do tego nie ma oka.

#dogsofMastodon #catsofmastodon #dogs #cats #Katowice #domTymczasowy

27
0
22
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 5mo ago

Z radością ogłaszamy, że po prawie półrocznej walce o sprawność łapki, wygraliśmy!
Ten kawaler parę miesięcy temu skoczył tak pechowo, że zerwał sobie więzadła w tylnej łapce. Przeszedł operację u wspaniałego chirurga (możemy polecić), miał przeciętą i umocowaną w innym położeniu za pomocą płytki i śrub kość.

Rehabilitacja była długa ze względu na wiek kawalera (12 lat), oraz choroby towarzyszące (tarczyca i alergia).
Dalej musi brać suplementy i brykać ostrożnie, ale po wczorajszym RTG w końcu dostaliśmy informację, że to koniec wizyt w lecznicy. Koszty wyniosły koło 8 tysięcy złotych, ale najważniejsze, że Maksymilian odzyskał sprawność.

#dogs #dogsofMastodon #domTymczasowy #Katowice #amstaf

16
0
12
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 6mo ago

Po niezbyt przespanej nocy (jeden kot chciał wyjść z klatki, gdzie został zamknięty, bo musiał być na czczo, a drugi chciał do niej wejść, bo tam zawsze dostaje karmę) wstaję i zaczynam poranny obchód.
Młody gołąb z rzęsistkiem przywieziony wczoraj wieczorem żyje, to najważniejsze. Kroplówka i leki zadziałały. Podaję kolejne, karmię go sondą, podobnie jak Krokusa, który od kilku dni też nie dojada. Podaję leki kotom, psom, idę z nimi na poranny spacer. Zakrapiam oko Manulowi, pakuję Mroczną Panią do transportera i jedziemy do lecznicy.

Na godzinnej wizycie ma pobieraną krew, robione usg i ustalane leczenie. Ma 14 lat i zapalenie okrężnicy. Płacimy 737 zł.
Ledwo weszłam do domu dostaję wiadomość - w okolicy Spodka jest mocno krwawiący gołąb, schował się pod autem, ciężko go złapać. Piszę na gołębiej grupie, może akurat ktoś ma czas. Niestety nikogo nie ma w okolicy, a sprawa jest pilna, bo auto może odjechać i potrącić ptaka. Co zrobić, wsiadam w auto i jadę, uzbrojona w kijek, koc i ziarna. Faktycznie, gołąb dalej tam jest. Niestety podlatuje i ucieka.

Po kilkunastu minutach udaje się zapędzić go w zaułek i złapać. Ma ranę pod ogonem, mocno krwawi. Pewnie po ataku drapieżnika. Wracam do domu, podaję mu środki przeciwbólowe i szukam jaki ptasi weterynarz ma dyżur, bo ranę trzeba zszyć. Znajduję w Zabrzu, więc znowu w trasę. Korzystam z okazji, że obok jest apteka i idę kupić kroplówki dla Pana Kota i nowe leki dla Mrocznej Pani oraz zapas strzykawek. Płacę 144 zł.
Po powrocie zerkam na zrzutkę. Jest do wypłaty 300 zł. Dzięki temu mogę zamówić karmę weterynaryjną, suchą i mokrą.

Zaczynam wieczorny obchód, karmienie, podawanie leków, kroplówki. Sprzątam 4 klatki gołębi i dwie dla kotów.
Planuję na jutro przycięcie i pielęgnację sierści dwóch kotów i psa, szukanie fundacji z wolierą dla młodego gołębia oraz wycieczkę po krople na kleszcze oraz suplementy na stawy. Jest 22, ciekawe co przyniesie jutro.

#pigeons #pigeonsOfMastodon #golebie
#cats #catsOfMastodon #koty #Katowice #weterynarz #domTymczasowy

8
0
12
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 5mo ago
Przedstawiamy Wam w końcu oficjalnie Nestora, naszego drugiego podopiecznego z Ukrainy. Nie znamy jego dokładnego wieku ani historii. Na pewno jest starszym kotem. Ma lekki niedowład tylnych łapek, prawdopodobnie po postrzale. Nie przeszkadza mu to jednak wchodzić na szafki i parapet. Jest kotem, który zdecydowanie wie czego chce (w większości przypadków są to saszety) i wytrwale do tego dąży (stojąc i skrzecząc pod drzwiami). Również głośno wyraża swoją dezaprobatę przy zabiegach pielęgnacyjnych. Nie ma żadnego problemu z innymi kotami i psami. Chętnie przychodzi na głaskanie, ale oczywiście na swoich warunkach. Jest to kot dla koneserów gatunku, którzy nie tylko zakochają się w jego urodzie, ale również będą w stanie zapewnić mu w razie czego dobrą opiekę weterynaryjną. Póki co nie ma większych problemów zdrowotnych, wyniki krwi są w porządku. Jednak, ze względu na koszty, nie miał dokładnej diagnostyki, a myślę, że np wizyta u neurologa byłaby wskazana. Marzy nam się znalezienie mu domu, ale nie wiem czy taki kot ma na to szanse. #cats #catsOfMastodon #domtymczasowy #adopcja #koty #Katowice
5
0
7
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 5mo ago

Krokus był wczoraj na kontroli.
Dzięki Waszym wpłatom na zrzutkę udało się ją w całości opłacić i kupić leki. Dziękujemy ❤️
Wprowadzamy antybiotyk, ponowne odrobaczenie, dezynfekację klatki i kolejna kontrola za dwa tygodnie.

#pigeons #pigeonsOFMastodon #golebie #Katowice #domTymczasowy

4
0
7
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 6mo ago
Zgodnie z tym co wspominaliśmy w introduction przedstawiamy kawalerów. Nestor oraz Manul vel Pampuszek. Przyjechały do nas z Ukrainy, ze schroniska do którego zbliża się front i wszystkie zwierzeta są w śmiertelnym niebezpieczeństwie. A są ich setki 😔 Prosiłam o koty najbiedniejsze i nieadopcyjne, a dostałam ich 😅 Ale nie jest tak różowo. Nestor mial być dziadkiem, ale zdania co do jego wieku są podzielone. Jest po wypadku lub postrzale, ma lekki niedowład tylnych łapek. Ale z każdym dniem chodzi coraz lepiej, ostatnio został przyłapany na szafce. Chłopak kocha ludzi, ale ma też zdecydowany charakter I potrafi głośno wyrażać swoje potrzeby 😆 Za to Pamuszek, wyglądający jak manul, jest poczciwą słodką kluską. Pozwala na wszystkie zabiegi, wywraca się do góry brzuszkiem żeby go głaskać, a całe dnie spędza śpiąc na poduszce. Ma pewną nadwagę, nie ma co ukrywać 😅 I niestety ma Fiv, o czym wiedzieliśmy już wcześniej, więc jego odporność może być obniżona. Póki co chłopcy mieli tylko badania krwi i testy na fiv/felv oraz dostali odrobaczenie. Są już wykastrowani. Marzy nam się porządna diagnostyka dla nich, wizyta u ortopedy dla Nestora i u okulisty dla Manula, bo ma lekkie uszkodzenie rogówki. Jednak przez problemy zdrowotne Pana Kota pieniądze z 1,5% i benefitu dawno zniknęły 😔 rachunek w jednej z lecznic już wynosi koło 800 zł. Będziemy kombinować i może założymy dla nich osobną zrzutkę. #catsofmastodon #cats #koty #Katowice #fedihelp
5
0
6
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 6mo ago
Krokus czuje się lepiej! Oczywiście rokowania są bardzo ostrożne, dalej nie je sam, jest mocno odwodniony, ale dzisiaj zaczął sobie czyścić piórka 🥹 Jesteśmy po wizycie w lecznicy. Złamanie jest stare, kość jest martwa i nie ma szans na zrośnięcie. Czeka nas amputacja, wstępnie w środę jeśli jego stan się polepszy. Z okiem jest lepiej, krwiak powoli schodzi. Na RTG nie wyszły żadne dodatkowe urazy, za to w wymazie pojawił się rzęsistek. Skoro złamanie jest stare to raczej nie powstało na autostradzie. Może właśnie ono było powodem porzucenia ptaka? Tego póki co nie wiemy. Dzisiejsza wizyta kosztowała 250 zł, przewidywany koszt operacji to 400 zł. Kupiliśmy jeszcze Nutribird do karmienia za 60 zł i aktualnie na zrzutce mamy jeszcze niecałe 200 zł. Więc połowę na operację. Jeśli ktoś jeszcze chce pomóc to wrzucam link: zrzutka.pl/ujf3j5 #pigeons #pigeonsOfMastodon #mutualaid #animals #saveAnimals #domTymczasowy #golebie
4
0
9
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 5mo ago

Ostatnio dużo się mówi o patoschroniskach, fundacjach, wiecznych zbiórkach i wyłudzaniu pieniędzy na zwierzęta jako alternatywy do uczciwej pracy na etacie. My nie prowadzimy wielu zbiórek. Mamy jedną główną i czasem okazyjne na leczenie konkretnego zwierzaka. Są to zbiórki głównie na opiekę weterynaryjną, której koszty są naprawdę ogromne. A chcemy zapewnić naszym podopiecznym najlepszych specjalistów. Z wpłat udaje się pokryć 10, może 20 % tych kosztów. Resztę płacimy sami. Tak samo jak z prywatnych pieniędzy kupujemy karmy, żwirki, leki itp.

Zebrałam rachunki za samych weterynarzy, tylko z marca i kwietnia. Wyszło ponad 3 tysiące zł. Były to m.in. badania echa serca i krwi Maksymiliana po jego zapaści i odratowaniu go cudem (prawdopodobnie uczulił się na lek usypiający, który miał podawany do rtg), jego kolejna kontrola ortopedyczna i zdjęcie rtg, liczne wizyty okulistyczne dla Manula, kontynuacja leczenia Pana Kota, rozpoczęcie leczenia Mrocznej Pani oraz leczenie i amputacja łapki Krokusa.

Szczerze mówiąc nie dajemy już rady. Musimy wybierać czyje leczenie jest ważniejsze i pilniejsze. Bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia.
Poza wpłatami na zrzutkę, możecie nam też pomóc przekazując 1,5%.
Chętnie napiszemy też jakie dary rzeczowe typu karmy, leki i inne przyjmiemy.
Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/4eecjy

#domTymczasowy #saveAnimals #Katowice

zrzutka.pl
3
0
12
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 6mo ago

Wiecie jak wygląda ofiara hodowcy gołębi? Właśnie tak ⬇️ Poznajcie Krokusa.

Wczoraj jadąc autostradą A1, na wysokości Gliwic, zauważyliśmy na pasie awaryjnym gołębia. Zjechaliśmy pierwszym możliwym zjazdem i wróciliśmy w tamto miejscem. Był żywy, ale prawie wcale się nie ruszał. Z oka sączyła się krew. Zauważyliśmy metalową obrączkę z informacjami o ptaku, nie było jednak drugiej, z danymi hodowcy.

W domu z przerażeniem odkryliśmy, że ptak ma związane pióra w lewym skrzydle taśmą izolacyjną by uniemożliwić mu latanie. Nie ma innej opcji jak mógłby się dostać między 6 pasów ruchu a barierę dźwiękoszczelną jak tylko wyrzucenie z auta. Wskakują też na to obrażenia. Oprócz uszkodzenia oka ma też otwarte złamanie łapki (bym może to "wypadek" przy okazji ściągania obrączki ze swoimi danymi).

Pierwszy raz spotykam się z tak wymyślnym sposobem pozbycia się ptaka (choć wiem od innych wolontariuszy, że mieli już takie przypadki). Nie dziwią mnie już teksty o ukręceniu głowy kiedy ktoś dzwoni do hodowcy, że znalazł jego ptaka. Jednak to? Serio porzucić ptaka pod kołami setek aut by konał w męczarniach?

Krokus jest w stanie ciężkim. Podajemy kroplówki i środki przeciwbólowe, ale nie wiemy czy nie ma też obrażeń wewnętrznych. Póki co walczymy.

Jeśli chcecie nam pomóc to założyliśmy zrzutkę na Krokusa. Potrzebujemy dla niego leków, specjalnej karmy Nutri Bird, podkładów i przede wszystkim na dalsze badania i wizyty w lecznicy.

Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/ujf3j5

#pigeons #golebie #pigeonsOfMastodon #domTymczasowy #fediHelp #pomoc

Pomóż nam zebrać fundusze na leczenie Krokusa! – Wspieraj na Zrzutka.pl
Zrzutka.pl

Pomóż nam zebrać fundusze na leczenie Krokusa! – Wspieraj na Zrzutka.pl

Wiecie jak wygląda ofiara hodowcy gołębi? Właśnie tak. Poznajcie Krokusa. Wczoraj jadąc autostradą A1, na wysokości Gliwic, zauważyliśmy na pasie awaryjnym gołębia. Zjechaliśmy pierwszym możliwym zjazdem i wróciliśmy w tamto miejscem. Był żywy, ale prawie wcale się nie ruszał. Z oka sączyła się kre1

3
0
3
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 5mo ago
Pamiętacie Krokusa, naszego bohatera z autostrady? Niestety dalej zmagamy się z kłopotami ze zdrowiem. Na ostatniej wizycie wyszła drożdżyca wola, dlatego ptaszek ma problemy z jedzeniem. Czekamy jeszcze na wyniki kału i krwi z laboratorium. Za ostatnią wizytę zapłaciliśmy 400 zł. Wrzucam zrzutkę a Krokusa gdybyście chcieli pomóc: https://zrzutka.pl/ujf3j5 ❤️ W komentarzu wrzucam opis wizyty. #pigeons #pigeonsOfMastodon #domTymczasowy #fediHelp #Katowice
Pomóż nam zebrać fundusze na leczenie Krokusa! – Wspieraj na Zrzutka.pl
Zrzutka.pl

Pomóż nam zebrać fundusze na leczenie Krokusa! – Wspieraj na Zrzutka.pl

Wiecie jak wygląda ofiara hodowcy gołębi? Właśnie tak. Poznajcie Krokusa. Wczoraj jadąc autostradą A1, na wysokości Gliwic, zauważyliśmy na pasie awaryjnym gołębia. Zjechaliśmy pierwszym możliwym zjazdem i wróciliśmy w tamto miejscem. Był żywy, ale prawie wcale się nie ruszał. Z oka sączyła się kre1

2
0
6
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 6mo ago

Wczoraj był dzień gołębia.
Obchodziliśmy go jak zazwyczaj, w lecznicach. Czekając w kolejce opisałam Wam historie naszych ostatnich skrzydlatych podopiecznych.

Przedwczoraj wieczorem trafił do nas Tofik, młody gołąb z mocnym rzęsistkiem, znaleziony na Muchowcu. Całe jego gardło pokrywają żółte guzy, do tego ma krwotoczne zapalenie układu pokarmowego. Jest w bardzo złym stanie, ale po porannej wizycie w lecznicy jeszcze dajemy mu szansę i walczymy.

Gołąb, z którym wczoraj czekałam na kontrolę, to Kleo, której historię już Wam opisywałam (ta którą goniłam spod auta). Wypadnieta kloaka powodowała silne krwawienie i ptak nie przeżyłby bez pomocy. Dziś ma zdejmowane szwy i mamy nadzieję, że za jakiś czas wróci na wolność.

Przedwczoraj byliśmy tez na interwencji na znajomym osiedlu. Administracja chce zamknąć kolejny strych twierdząc, że nie ma tam piskląt. Na strychu zastaliśmy kilkanaście dorosłych ptaków, 8 piskląt w różnym wieku, od prawie dorosłych do dopiero co wyklutych oraz kilkanaście młodych martwych. Podejrzewamy, że okienka były przez pewien czas zamknięte i ptaki umarły z głodu. Teraz, póki co, udało nam się tego uniknąć. Mamy dokumentację, administracja została powiadomiona, że monitorujemy sytuację i nie mają prawa zamykać okien i usuwać gniazd. Przy okazji sprawdziliśmy też zasłonięty siatką klimatyzator, upewniając się, że przebywający tam ptak nie jest uwięziony.

Tak więc obchody Dnia Gołębia zaliczone! Padam z nóg. Najważniejsze, że Tofik żyje. Może jednak stanie się cud...

#pigeons #pigeonsOfMastodon #domTymczasowy #golebie #mutualaid #zwierzeta #pomoc

2
0
7
0
Open post
Katowicki Dom Tymczasowy @katowickidomtymczasowy@mastodon.com.pl
· 6mo ago
Zdjęcia rannego zwierzęcia
Wiecie jak wygląda ofiara hodowcy gołębi? Właśnie tak ⬇️ Poznajcie Krokusa. Wczoraj jadąc autostradą A1, na wysokości Gliwic, zauważyliśmy na pasie awaryjnym gołębia. Zjechaliśmy pierwszym możliwym zjazdem i wróciliśmy w tamto miejscem. Był żywy, ale prawie wcale się nie ruszał. Z oka sączyła się krew. Zauważyliśmy metalową obrączkę z informacjami o ptaku, nie było jednak drugiej, z danymi hodowcy. W domu z przerażeniem odkryliśmy, że ptak ma związane pióra w lewym skrzydle taśmą izolacyjną by uniemożliwić mu latanie. Nie ma innej opcji jak mógłby się dostać między 6 pasów ruchu a barierę dźwiękoszczelną jak tylko wyrzucenie z auta. Wskakują też na to obrażenia. Oprócz uszkodzenia oka ma też otwarte złamanie łapki (bym może to "wypadek" przy okazji ściągania obrączki ze swoimi danymi). Pierwszy raz spotykam się z tak wymyślnym sposobem pozbycia się ptaka (choć wiem od innych wolontariuszy, że mieli już takie przypadki). Nie dziwią mnie już teksty o ukręceniu głowy kiedy ktoś dzwoni do hodowcy, że znalazł jego ptaka. Jednak to? Serio porzucić ptaka pod kołami setek aut by konał w męczarniach? Krokus jest w stanie ciężkim. Podajemy kroplówki i środki przeciwbólowe, ale nie wiemy czy nie ma też obrażeń wewnętrznych. Póki co walczymy. Jeśli chcecie nam pomóc to założyliśmy zrzutkę na Krokusa. Potrzebujemy dla niego leków, specjalnej karmy Nutri Bird, podkładów i przede wszystkim na dalsze badania i wizyty w lecznicy. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/ujf3j5 #pigeons #golebie #pigeonsOfMastodon #domTymczasowy #fediHelp #pomoc
0
0
0
0
Back
313k7r1n3
Elektrine

Tor hidden service

elekhj7afj4qnrr4yd3bkzslsyo5jgfxw3orgjkhlcxifueodybyiiad.onion

I2P eepsite

j6b6cyk6gjmepjih7jjadxgxvvf3lzzujljuu2v4biemzpg3naya.b32.i2p

Platform

  • Email
  • Chat
  • Timeline
  • VPN
  • DNS

Company

  • About
  • Contact
  • FAQ
  • Lite (no JS)

Legal

  • Terms of Service
  • Privacy Policy
  • Transparency Report
  • Report Abuse
  • Warrant Canary
  • VPN Policy

Support

  • support@elektrine.com
  • Report Security Issue
Mail client setup IMAP mail.elektrine.com:993 POP3 mail.elektrine.com:995 SMTP mail.elektrine.com:465
© 2026 Elektrine. All rights reserved. Server: 11:13:40 UTC