Sleeping beauty 💤🩷
#catsofmastodon #catsoffediverse
„Nie ma potrzeby aby się śpieszyć. Nie ma potrzeby błyszczeć. Nie trzeba być nikim innym jak sobą samym.”
Virginia Woolf
Tak w świetle pełni wpadam tu powiedzieć, że nie będę tu postować. I nie wiem, czy powrót to kwestia kiedy lub czy w ogóle.
Wiem tylko, że dobrze mi z ogromnym ograniczeniem social mediów i zerowym udostępnianiem w social mediach jakichkolwiek informacji o sobie.
Co prawda, nie jest aż tak happy, ale jest dobrze ;)
Ten reportaż nie jest idealny, ale jest wartościowy. Mnogość perspektywy, głosów i pokazanie, że zjawisko nie jest takie proste.
Dwie historie mogę wydać się bardzo kontrowersyjne, tym bardziej są warte przeczytania.
Jedno przemyślenie: bezdzietni i dzietni nie muszą wcale się tak kłócić, wystarczyło by tylko trochę dobrej woli i empatii i można tworzyć wspólny świat.
To, na jakich cudownych ludzi trafiłam na praktykach i na stażu w bibliotece szkolnej i jak ogromnie nadal ci ludzie mnie wspierają, pomagają mi to jest przeogromny dar od świata i będę zawsze za to wdzięczna. 🥹
Sezon ryb i ten miesiąc mógłby trwać ze 3 razy tyle.
Mam w końcu siłę na robienie czegoś, jednocześnie wiem natychmiast, kiedy przegięłam (czyli podpięcie do ciała jest) i śnię EPICKIE rzeczy (ktoś tu nie wyrobił na zakręcie, wleciał tylko przez płot, ale jakimś cudem znalazł się w środku stajni i zablokował konia autem 🐎🚗) i wszystko pamiętam. I ta pogoda. Jeszcze jednoczesne odczuwanie samotności z pogodzeniem się na nią i nadzieją na zmianę.
Kocham ten czas 🩷
@SceNtriC niepopularna opinia
- targi książki to przehajpowana impreza. Ścisk, książki w takich samych albo większych cenach niż zazwyczaj, mało ciekawych paneli dyskusyjnych. Byłam raz i jak dostałam po raz x szturchnięta torebka, ręka itp to stwierdziłam, że nigdy więcej. W tym roku mnie ciągnęło, ale sobie przypomniałam, jaki tam jest klimat 😅